Słodka cytryna zapraszania – czyli kogo zapraszać z os. towarzyszącą a kogo nie

Już na pierwszym etapie tworzenia ślubnej listy gości pojawia się pytanie: kogo należy zaprosić z osobą towarzyszącą…

I o ile młodzież powyżej 16 roku życia może po cichu liczyć, że będzie potraktowana w kategoriach dorosły to już stricte osoby dorosłe, mimo np. braku stałego związku winny być zaproszone z towarzyszem. 

Kolejną grupą osób, której nie sposób pominąć  to pary żyjące w tzw. związkach nieformalnych. Pamiętajmy, że nie każdy wierzy w idee małżeństwa, za to wielu z nas hołduję idei miłości.

Należy mieć na uwadze, że zapraszanie powyższych osób w pojedynkę może budzić niesmak i zwyczajnie skutkować brakiem obecności zaproszonego.

Zatem pojawia się pytanie kogo nie wypada zapraszać z os. towarzyszącą?

Załóżmy, że starsza siostra mamy od wielu lat żyje samotnie. Wręczanie jej zaproszenia z os. towarzyszącą mogłoby wprawić ją w zakłopotanie. Wasza intencja zapewne nie miałaby złych zamiarów, ale taka sytuacja ostatecznie byłaby niekomfortowa dla obu stron. Pewnych rzeczy zwyczajnie nie wypada robić. Jeśli nie macie pewności cd. formy zapraszania konkretnych osób zasięgnijcie opinii najbliższych.